Logo




S. TWARDOCH
Morfina


Premiera
08.11.2014

Poza siedzibą
2 h 15 min.

Bilety normalne:
65 zł

Bilety ulgowe:
45 zł


SPEKTAKL

ZZA KULIS

WIDEO






REALIZATORZY

Ewelina Marciniak reżyseria
Jarosław Murawski adaptacja i dramaturgia
Katarzyna Borkowska scenografia i reżyseria światła
Katarzyna Borkowska, Paula Grocholska kostiumy
Dominika Knapik choreografia
Chłopcy Kontra Basia (Barbara Derlak, Marcin Nenko, Tomasz Waldowski / Michał Heller) muzyka
Maria Machowska / Szymon Adamczyk realizacja światła
Mikołaj Lichtański / Mirosław Witek realizacja dźwięku
Aleksandra Stawik maski wilków
Anna Kadulska asystent reżysera
Dagmara Habryka inspicjent
Anna Wesołowska sufler
Jakub de Barbaro plakat
Małgorzata Długowska-Błach producent wykonawczy
Galeria Szyb Wilson współorganizator produkcji spektaklu "Morfina"

Aleksandra Śnieżek - fotografie z prób i spektaklu
Kamil Małecki - fotografie Pawła Smagały (przestrzeń Muzeum Śląskiego w Katowicach)



OBSADA

Paweł Smagała Konstanty
Aleksandra Fielek /  Natalia Kalita Dzidzia
Katarzyna Błaszczyńska /  Agata Woźnicka Salome
Anna Kadulska Hela / Panna Alicja
Natalia Jesionowska Iga / Panna Jadzia / Zosia
Violetta Smolińska Matka / Czesławowa Paszkowska / Łubieńska
Artur Święs Ojciec / Peszkowski / Inżynier / Efik
Mateusz Znaniecki Jacek / Sturmführer Merkel / Hermann / Chochoł / Alfred (von) Konieczny
Bartłomiej Błaszczyński Kalabiński / Drugi / Płeszczyński
Karol Huget / Tymoteusz Huget / Ambroży Żychiewicz / Młody




PLAKAT / PROGRAM



ŚCIEŻKA SZTUKI

MORFINA

Konstanty Willemann, warszawiak o śląskich korzeniach, dla którego w życiu liczy się co innego, niż Bóg, honor i ojczyzna… Cynik, łajdak, niewierny mąż i brutalny kochanek. Uzależniony od morfiny bon-vivant, który próbuje odnaleźć swoją tożsamość w dekadencko rozpadającym się świecie. Czy jest coś winien Polsce? Co dla niego znaczy Śląsk? Czy poza narkotycznym delirium istnieje dla niego jakiś realny świat? Czy są jeszcze jakieś wartości, dla których można oddać życie?

Ewelina Marciniak i Szczepan Twardoch. Dwie silne osobowości. Dwoje niepokornych twórców. Ona – laureatka prestiżowych reżyserskich nagród (m.in. XI Festiwal Prapremier, 18. Ogólnopolski Konkurs na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej). On – z Paszportem Polityki, nominowany do Nagrody Literackiej Nike. Pomiędzy nimi: „Morfina”, czyli najgłośniejsza polska powieść ostatnich lat. Co wynikło z tej konfrontacji? Mocny, drapieżny spektakl, który swoją popularnością nie ustępuje kroku pierwowzorowi, zdobywca 3 Złotych Masek.

Spektakl powstał w cyklu „Śląsk święty / Śląsk przeklęty”, zainicjowanym w sezonie 2013/2014. Po uzyskaniu zgody Szczepana Twardocha na prapremierę w Katowicach, dyrektor Robert Talarczyk rozmawiał z kilkoma reżyserami, ostatecznie podejmując decyzję, że sztukę zrealizuje Ewelina Marciniak, młoda reżyserka, która debiutowała zaledwie cztery lata temu.

UWAGA: spektakl dla widzów pełnoletnich.
 

SPEKTAKL POZA SIEDZIBĄ TEATRU
GALERIA SZYB WILSON (współorganizator spektaklu)
Katowice, ul. Oswobodzenia 1

Bilety do nabycia w kasie teatru oraz na godzinę przed spektaklem w Szybie Wilson.

Uwaga: miejsca nienumerowane.

 

Szlak Sztuki.
Premiera "Morfiny" odbywa się w obiekcie Szlaku Zabytków Techniki Województwa Śląskiego.


Dojazd do Szybu Wilson

Linie autobusowe:
nr 76 z przystanku „Delikatesy" przy Al . Korfantego – należy wysiąść na przystanku: Janów Oswobodzenia
nr 30 z przystanku „Delikatesy" przy Al . Korfantego – należy wysiąść na przystanku: Nikiszowiec Szyb Wilson
nr 109 z przystanku „Koszutka Katowicka" przy ul. Katowickiej – należy wysiąść na przystanku: Nikiszowiec Szyb Wilson
nr 108 z przystanku „Dąb Silesia City Center" – należy wysiąść na przystanku: Janów Oswobodzenia
nr 920 z przystanku „Delikatesy" przy Al . Korfantego – należy wysiąść na przystanku: Janów Oswobodzenia
nr 930 z przystanku „Dworzec PKP" – należy wysiąść na przystanku: Janów Oswobodzenia
 
Szczegółowy rozkład jazdy autobusów 

Spektakl bierze udział w finale 21. Ogólnopolskiego Konkursu na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej.



Tylko Dla Dorosłych Pokazywane Na Festiwalach Złota Maska Sztuka Współczesna Prapremiera



MEDIA O SPEKTAKLU

Jest tu też jednak coś bardzo świeżego. To zupełnie nowa jakość, którą Marciniak uruchomiła w katowickich aktorach. „Morfiną” śląski zespół wdziera się do krajowej ekstraklasy. W opartej na muzyczności i rytmie zwartej formie odnaleźli się rewelacyjnie. Z grającym gościnnie Willemana Pawłem Smagałą - znanym ze spektakli Krzysztofa Garbaczewskiego - zbudowali na scenie zgrany mechanizm, napędzany przede wszystkim przez postaci kobiece. To Violetta Smolińska, Aleksandra Fielek, Katarzyna Błaszczyńska, Anna Kadulska i Natalia Jesionowska tworzą ten świat. (…)
Teatr Śląski za dyrekcji Roberta Talarczyka chętnie zajmuje się tożsamością regionu. Ale „Morfina” pokazuje, że po latach scena ta może się stać miejscem ważnym nie tylko dla Śląska. Po świetnie zagranej „Piąte stronie świata”, monumentalnej regionalnej elegii według Kutza, i rozrywkowym „Skazanym na bluesa”, lepszym jednak jako koncert muzyki Dżemu niż jako spektakl - Talarczyk pokazuje, że jego pomysł na katowicki teatr jest w pozytywnym tego słowa znaczeniu - eklektyczny. Jeśli ktoś zapyta, na jak długo starczy węgla lokalnych tematów, „Morfina” to dowód, że ze Śląska można stale eksportować produkty wysokiej jakości.

„Gazeta Wyborcza” Warszawa


Niewykluczone, że „Morfina”, tak jak niedawna „Piąta strona świata” w inscenizacji dyrektora Roberta Talarczyka, stanie się towarem eksportowym Teatru Śląskiego. Czy tak się stanie, czy nie, udowadnia ponad wątpliwość, że ma katowicki teatr świetny zespół, gotowy już do najbardziej ryzykownych zadań.

„Dziennik. Gazeta Prawna”


Na pewno celem spektaklu nie było zachowywanie ducha powieści. Ja się świetnie bawiłem, to dosyć zabawne było. Kawał fajnego teatru. Ja się niczego nie spodziewałem, nie miałem żadnych oczekiwań. Zupełnie się nie znam na teatrze, więc trudno żebym recenzował grę aktorów. Postać głównego bohatera bardzo fajna. Ta przestrzeń fajnie zagrała, surowość tego wzmaga teatralność.

Szczepan Twardoch w wypowiedzi dla „Dziennika Zachodniego”


Młoda reżyserka [Ewelina Marciniak] dołączyła do krajowej czołówki dzięki przedstawieniu Teatru Śląskiego pokazanym na katowickim festiwalu „Interpretacje”. Spektakl o Konstantym Willemannie, oficerze Wojska Polskiego, morfiniście z powikłanym śląsko-polsko-niemieckim rodowodem, który zmaga się turbulencjami II wojny światowej, nie jest co prawda jeszcze idealny. Jednak rodzaj energii, jaka w nim wibruje, delikatna swingująca zmysłowość oraz pikanteria wolna od dosadności i wulgarności przekonują, że Marciniak jest na drodze do stworzenia własnego języka teatralnego.

„Rzeczpospolita”


„Morfina” to jest wybitna powieść, myślę że Ślązacy powinni być szczęśliwi, że taki autor funkcjonuje w tym regionie, a jednocześnie jest też autorem uniwersalnym, bo Kostek jest Ślązakiem, ale też powieść jest warszawska i stawia pytania tożsamościowe uniwersalne. Wydaje mi się, że jest to materia bliska Ewelinie Marciniak, na ile znam jej wcześniejszą twórczość. Konstantego nie można do końca określić, bo ani nie jest Niemcem, ani Ślązakiem, ani Polakiem. Jest dziwkarzem, ale też jest sentymentalny, jest narkomanem, ale dlatego, że usiłuje zabić pustkę, jest pijakiem, jest patriotą, ale jest próżny. Włącza się w działalność podziemną, ale nie wiadomo czy ze względów patriotycznych, czy dlatego by się popisać. Jest playboyem, arbitrem elegancji, który nagle znalazł się w środku wojny i to, co było wyznacznikiem jego pozycji społecznej i estetycznej zostaje zakwestionowane. To są tematy Eweliny Marciniak.

Maciej Nowak w wypowiedzi dla „Dziennika Zachodniego”


To bardzo atrakcyjny świat, sensy zdają się w nim powstawać same, aktorzy korzystają z niego pełnymi garściami - okazuje się, że Teatr Śląski ma wspaniały zespół (…) Otrzymujemy przedstawienie, w którym scenografia wraz z grą świateł sprytnie tasującą sceniczne plany (Katarzyna Borkowska) znaczą więcej i ciekawiej, niż sam tekst i jego montaż. U Borkowskiej świat Willemanna to wielka arena zakończona pochylnią z kolorowych prostokątów polskich pól i odznaczeń naszytych na mundur jednocześnie. Z boku sceny ciągną się garderobiane teatralne lustra, które nie pozwalają nam zapomnieć, że wszystko jest tu widowiskowym numerem schlebiającym niewybrednym gustom. W „Morfinie” Marciniak historyczna narracja to szmira korzystająca z tanich efektów, kieszonkowy harlequin i film klasy B dogadzające najniższym instynktom. Tego w polskim teatrze - i debacie - jeszcze nie było.
Portal Dwutygodnik.com


Ewelina Marciniak, przenosząc na scenę „Morfinę” Szczepana Twardocha, stworzyła spektakl fascynujący. Barwny świat, nakreślony z rozmachem przez pisarza, ożywa na scenie za sprawą kilku zaledwie rekwizytów, choreografii Dominiki Knapik oraz hipnotyzującej oprawy dźwiękowej (zespół Chłopcy Kontra Basia). Rytm spektaklu z niezwykłą precyzją wyznaczają kolejne songi.

„Newsweek”


Wartością ich scenicznej wizji „Morfiny” jest jednak to, że prócz interesującej interpretacji tekstu Twardocha, stworzyli osobną, już bardzo własną, oryginalną i szalenie teatralną, jakość. Fascynujący, dwugodzinny spektakl wygląda jak jeden wielki narkotyczny trans, w którym mieszają się obrazy, dźwięki, ludzie, wspomnienia i wizje, a czas zapętla się na wielu poziomach. (…) W tej inscenizacji nie ma ról naszkicowanych. Wszystkie są wyraziste, choć ani jedna nie jest jednoznaczna. I wszystkie, w finale, zapadają w ciemność i ciszę przemijania.

„Dziennik Zachodni”


Reżyserka postanowiła pobawić się z opowieścią zapisaną na kartach książki. Nie ona była najważniejsza, ale raczej sposób, w jaki może być opowiedziana, oraz sens wynikający z obranego sposobu narracji. Jak zatem została opowiedziana? Głośno, zmysłowo, emocjonalnie. Bez zadęcia i patosu. Z przymrużeniem oka, dowcipnie i z dystansem. (…) Takiego spektaklu na Górnym Śląsku jeszcze nie było. Dzięki Marciniak, ze sporym opóźnieniem, ale wreszcie - mamy go i śmiało możemy się nim chwalić na arenie ogólnopolskiej, może nawet międzynarodowej.

„Gazeta Wyborcza” Katowice

Marciniak nie tworzy ilustracji do książki Twardocha. Wręcz przeciwnie, za pomocą skrótu, obrazu, gestu czy układu choreograficznego buduje narrację stanowiącą zapis afektywnej mocy pamięci. Doskonałym pomysłem okazało się również przeniesienie spektaklu do pokopalnianego Szybu Wilson. Funkcjonalna scenografia Katarzyny Borkowskiej w postaci ustawionej pochyło kolorowej podłogi, przywodzącej na myśl mozaikę polskich pól widzianych z lotu ptaka, idealnie skomponowała się z tą surową postindustrialną przestrzenią, otwartą na nowe sensy i opowieści.

Miesięcznik "Teatr"


Powstał spektakl tak szalony, że do tej pory nie potrafię się od jego magii uwolnić. Witkacy byłyby zadowolony z takiego zwierzenia widza, bo czyż nie o to mu chodziło, byśmy z teatru wychodzili jak z innego świata, oszołomieni, zakręceni konstrukcją dowolnych elementów barw, dźwięków, działań uniezależnionych od życiowego sensu. (…) Zaszaleli wszyscy: Ewelina Marciniak (reżyseria), Katarzyna Borkowska (scenografia), Paula Grochowska (kostiumy), Dominika Knapik (choreografia). I oczywiście aktorzy. Bo w tym spektaklu są same dobre role.

Blog pisarki Marty Fox
 

Jednym z największych atutów spektaklu Eweliny Marciniak jest niezwykła plastyczność i zmysłowość wykreowanego przez nią świata. Poszczególne epizody wybrane z liczącej blisko 600 stron powieści Twardocha nie układają się tu w linearny i logiczny tok narracyjny, zamiast tego tworzą żywy kolaż obrazów, zdarzeń, postaci i dźwięków, sytuujących się na granicy realności, snu i jawy. (...) „Morfina” nie tylko wzbudziła szersze zainteresowanie środowiska, ale przede wszystkim mocno odświeżyła wizerunek Teatru Śląskiego.

portal Teatralny.pl

 

„Morfina” to wizualny cukierek. Scenografia Katarzyny Borkowskiej otwiera kilka planów: mamy lśniące proscenium, w tle wielokolorowe pochyłe maty, udające polskie łąki i pola, a z boku toaletki, przy których przy widzach przebierają się aktorzy. Wystarczy powiedzieć, że finał przedstawienia stworzyło głównie światło - też zaaranżowane przez Borkowską. Niesamowitą pracę wykonał zespół Chłopcy Kontra Basia, który przygotował oprawę dźwiękową. Był nastrojowy jazz i swing, muzyczne cytaty z muzyki popularnej, m.in. z Davida Bowie, ale głównie atakował widownię tworzonymi na żywo samplami, pętlami, pogłosami, szumami i trzaskami.

„Gazeta Wyborcza” Toruń

 

Choć Dzidzia (debiutantka Aleksandra Fielek) śpiewa do nas na końcu słowa „Sensu i porządku nie ma!”, to my go widzimy. Cały ten chaos, trans jest dla nas uporządkowaną wizją. Sprecyzowaną i przemyślaną wizją reżyserki, która wprowadza nas w stan zachwytu i euforii. Jak tytułowa morfina.

Gazeta Festiwalu Pierwszy Kontakt w Toruniu




NAGRODY I WYRÓŻNIENIA

> Paszport POLITYKI 2015 dla Eweliny Marciniak za reżyserię „Morfiny” w Teatrze Śląskim w Katowicach i „Portretu damy” w Teatrze Wybrzeże w Gdańsku
> Sztuka znalazła się w finale XXI Ogólnopolskiego Konkursu na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej
> Nagroda dla zespołu „Chłopcy kontra Basia” za muzykę do spektaklu „Morfina” na XXI Ogólnopolskim Konkursie na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej
> Spektakl umieszczono wśród 10 najlepszych tytułów sezonu 2014/2015 w rankingu magazynu „Wysokie obcasy”
> Grand Prix 55. Kaliskich Spotkań Teatralnych – Festiwalu Sztuki Aktorskiej oraz statuetkę Wojciecha dla zespołu – wykonawców przedstawienia „Morfina“ za imponującą pracę zespołową, w której znakomicie połączyła się ekspresja ciała, interpretacja literacka i muzyczność.
> 55. Kaliskie Spotkania Teatralne: Nagroda dla Pawła Smagały za rolę Konstantego, za aktorstwo, które unika ostentacji i wyróżnia się szczególną wrażliwością.
> 55. Kaliskie Spotkania Teatralne: Nagroda im. Jacka Woszczerowicza ufundowana przez ZASP dla Violetty Smolińskiej za rolę Matki / Czesławowej Paszkowskiej za stworzenie niezwykle wyrazistej i silnej postaci
> Złota Maska w kategorii „Przedstawienie roku” dla spektaklu „Morfina” w reż. E. Marciniak w Teatrze Śląskim im. St. Wyspiańskiego w Katowicach
> Złota Maska w kategorii „Reżyseria” dla Eweliny Marciniak za reżyserię spektaklu „Morfina”
> Złota Maska w kategorii „Aktorstwo – rola kobieca” dla Anny Kadulskiej za role Heli i Panny Alicji w spektaklu „Morfina”
> Nominacja do Złotej Maski w kategorii „Kobieca rola wokalno-aktorska” dla Barbary Derlak z zespołu Chłopcy Kontra Basia w spektaklu „Morfina”
> Nagroda Specjalna za Debiut Teatralny dla zespołu muzycznego Chłopcy kontra Basia, grającemu na żywo w spektaklu „Morfina” Teatru Śląskiego w Katowicach, za twórcze udźwiękowienie i odważny gest performatywny współtworzące tkankę przedstawienia.
> Realizacja „Morfiny”  została wskazana dwadzieścia razy w corocznej ankiecie miesięcznika „Teatr” w następujących kategoriach: Najlepsza Scenografia Katarzyny Borkowskiej (wskazanie Jolanty Kowalskiej oraz Kalina Zalewska); Najlepsza Choreografia Dominiki Knapik (wskazanie Jacka Kopcińskiego, Witolda Mrozka, Jacka Wakara, Kaliny Zalewskiej oraz Jolanty Kowalskiej); Najlepsza Muzyka zespołu Chłopcy kontra Basia (wskazanie Anaty Kyzioł, Jacka Sieradzkiego, Jacka Wakara, Kaliny Zalewskiej, Łukasza Maciejewskiego, Wojciecha Majcherka, Michała Centkowskiego, Jacka Kopcińskiego); Najlepsza rola kobieca Katarzyny Błaszczyńskiej jako Salome (wskazanie Anety Kyzioł) dla wspólnej pracy Aleksandry Fielek, Katarzyny Błaszczyńskiej, Anny Kadulskiej, Natalii Jesionowskiej i Violetty Smolińskiej (wskazanie Witolda Mrozka); Najciekawszy debiut dla zespołu Chłopcy kontra Basia (wskazanie Jacka Kopcińskiego, Kaliny Zalewskiej i Jacka Wakara).
> Paszport Polityki 2012 dla Szczepana Twardocha za powieść „Morfina”
> Nominacja do Literackiej Nagrody Nike 2013 dla powieści „Morfina”



POKAZY

> XVI Ogólnopolski Festiwal Sztuki Reżyserskiej „Interpretacje” 
> 35. Warszawskie Spotkania Teatralne
> 55. Kaliskie Spotkania Teatralne
> Festiwal Debiutantów Pierwszy Kontakt w Toruniu
> 3. Festiwal Nowej Scenografii
> 8. Festiwal Boska Komedia
> 11. Festiwal Polskich Sztuk Współczesnych „R@Port” w Gdyni



PATRONI I MECENASI PREMIERY

Patroni Medialni:




Mecenasi: