|
|
Irvine Welsh - TrainspottingEdynburg. Zardzewiałe filary wiaduktu kolejowego. Gdzieś tu snują się Mark Renton, jego znajomi i heroina. Sennie majaczy idylliczny krajobraz Australii - Nie jest to melodramat, ani tym bardziej dramat dydaktyczny. Nie chcemy machać palcem i mówić: "to jest fe", nie chcemy bawić się w edukację. Uważam, że człowiek jest istotą rozumną i wie, co czyni - mówi Michał Ratyński, reżyser spektaklu - Nasze przedstawienie akcentuje raczej to, co się dzieje w umysłach ofiar narkotykowego nałogu. Rozkład racjonalnej percepcji świata i życia to właśnie to, co mnie mocno w tej sztuce zaintrygowało - dodaje. Zdaniem reżysera współczesny Ślązak doskonale porusza się w tych realiach ponieważ właśnie ta Szkocja początku lat 90 zawitała teraz do Katowic. Objawia się to chociażby poprzez zbieżność nastrojów wśród młodzieży. Panuje ta sama atmosfera zagubienia i beznadziei. Wolność absolutna przyniosła mnóstwo zagrożeń i przenicowała dotychczasowe wartości. Oj, z wolnością to my się chyba obchodzić nie potrafimy! - mówi Ratyński. Przedstawienie jest bardzo efektowne wizualnie. Gigantyczne światła, odlotowe kostiumy i mega dekoracje. Nic zatem dziwnego, że scenografia została nagrodzona Złotą Maską.
|