MANEKIN czyli Kochanek Hitlera

POLSKA PRAPREMIERA

na podstawie powieści "Manekin" i "Kochanek Hitlera" Stanisława Dejczera

Rodzinne rebusy i szarady, znakomite typy i charaktery, ziemiańskie "dolce vita" zakłócone tarciami o rodowy skarb, barwna i brawurowa intryga z absurdalno groteskowymi konsekwencjami, cień Hitlera i on sam w piekle fanatycznych uniesień głównego bohatera, bale, pikniki, rauty i five'y, tańce i swawole, aż do chwili gdy wszyscy rozdziawią gębę ze zdziwienia....

W roli Edgara - Michał Rolnicki

a w licznym korowodzie innych postaci m. in.: Bernard Krawczyk, Marcin Zawodziński, Maria Stokowska, Monika Radziwon, Anna Bączek (Studium Aktorskie), Andrzej Warcaba, Wiesław Kańtoch, Grzegorz Przybył, Anna Wesołowska, Maciej Wizner, Krystyna Wiśniewska-Sławik, Alina Chechelska, Antoni Gryzik, Adam Baumann, Wiesław Kańtoch, Natalia Kubiak (Studium Aktorskie), Zbigniew Wróbel, Dorota Spaczyńska (Studium Aktorskie), Kamil Bochniak (Studium Aktorskie), Marcin Lieber (Studium Aktorskie), i Marcin Gaweł (Studium Aktorskie).


posłuchaj fragmentu muzyki z przedstawienia.

"Manekin" to parodia sztuki sensacyjnej, napisana z rzadko spotykaną precyzją i poczuciem humoru najlepszego gatunku.

Ostatnia wielka wojna odgrywa w "Manekinie" rolę sceny, na której występuje cała galeria wyrazistych postaci. Wokół zwykłej wyspy, na przeciętnym jeziorze rozgrywa się polsko-niemiecki konflikt namiętności w dosłownym i przenośnym znaczeniu. Akcja sztuki rozgrywa się na pograniczu, w przededniu drugiej wojny światowej i jest przewrotnym obrazem ówczesnych stosunków polsko-niemieckich.

Cała sztuka jest dyskretną kpiną z wielu uświęconych tradycją konwencji, od polskiej bohaterszczyzny do niemieckiego ckliwego romansu.

Do polskiego zamku ziemianina Walerego Rossy przyjeżdża kuzyn, krótkowidz, romantyczny nazista - Edgar von Rossa. Zjawia się tu z rozkazu swojego umierającego ojca Karola, którego ostatnią wolą było odzyskanie znacznych kosztowności ostatniego cesarza Niemiec Wilhelma Drugiego. Majątek ten złożony został przez Karola, kilkadziesiąt lat temu w Polsce, na wyspie zapomnianego jeziora, na terenie ówczesnego zaboru niemieckiego. Wolą umierającego było przeznaczenie odzyskanego bogactwa na rzecz polskej armii w obliczu zbliżającej się wojny, wywołanej przez niemieckiego Wodza. Natomiast syn umierającego, nawiedzony fatalista Edgar, zamierza ofiarować ewentualne znalezisko właśnie temu uwielbianemu przez siebie Wodzowi. Nawet bez Edgara, polska rodzina Rossów zamieszkująca Zamek, przedstawia zgromadzenie fascynujących oryginałów. Dodatkowe atrakcje stwarza połączenie tej polskiej rodziny z mieszkańcami pobliskiego pałacu - Niemcami, von Venowami, potomkami junkrów pruskich, przeciwnikami panującego Wodza. Kwitną dobrosąsiedzkie stosunki, mimo trwającej okupacji. Nie zakłoca przyjaźni fakt, że jedna z mieszkanek pałcu jest roztargnioną wtyczką tajnej policji a inna rezydentka, stara ułomna hrabina, w tajemnicy przed domownikami, sprawuje nad nimi matczyną pieczę przy pomocy sztucera z lunetą. Wszystko to staje się karuzelą niepokojących zdarzeń. A w tle unosi się duch tytułowego, martwego Wodza - manekina, którego w każdej chwili, przy nieostrożnym manipulowaniu odpowienimi sznurkami można ożywić.

Czy Edgar odzyska to czego szuka? Kogotrzyma w czarnej walizce pod łóżkiem zimna fatalistka, Hiszpanka, bona dzieci liberalnych von Venowów? Kto tu, w pałcu i w Zamku, kogo kocha i po co? Czy w grobowcu rodzinnym można znaleźć spokój do pracy? Czy można dobrowolnie wyrzec się paskudnej władzy, żeby wrócić na wyśnioną łąkę dzieciństwa, pełną dziewiczych stokrotek?

To kilka prób prostych pytań zawartych w sztuce "Manekin".