31.12.2005 godz. 14:01
Pozdrawiam, oby co złe odeszło, bądźcie z nami, kochamy was, DUŻE BRAWA i dużo serdeczności dla wszystkich.
tamr   tamr@interia.pl
28.12.2005 godz. 21:11
Rezerwując dzis telefonicznie bilety na spektakl "Nie teraz Kochanie" mialem przyjemność rozmawiać z bardzo sympatyczną panią Ireną. Pani ta z duzą serdecznością poleciła mi kilka spektakli - tym bardziej że będę pierwszy raz w Państwa teatrze. Mam nadzieję że sztuki zarekomendowane przez miłą panią Irenę spodobają się mnie i mojej żonie. Gorąco pozdrawiam!
Widz z Będzina   widz@interia.pl
21.12.2005 godz. 09:00
Dziękuję :)
Nigidia   nigidia@tenbit.pl
19.12.2005 godz. 22:18
Pewnie, ze bilety mozna przez Internet rezerwowac! Wystarczy napisac maila: teatrslaski@teatrslaski.art.pl albo j.tabor@teatrslaski.art.pl. Zapraszam i przypominam, ze tylko do konca roku mozna rezerwowac bilety na LIZYSTRATĘ za jedyne 7 zł! Wesołych Świąt!
mirek rusecki   media@teatrslaski.art.pl
19.12.2005 godz. 18:51
No cóż ja o Push up słyszałam raczej negatywne opinie...ponoć jedynie Ewa Kutynia i Krystyna Wiśniewska odnalazły się w swoich rolach i naprawdę wiedziały co należy robić na scenie, a reszta (mówiąc krótko) puściła role. No ale to nie moja opinia, a jedynie zebrane wiadomości od innych, aczkolwiek mam nadzieję, że uda mi się w najbliższym czasie obejrzeć te przedstawienie. A jeżeli już jesteśmy przy oglądaniu spektakli to zejdźmy do tematu kupna biletów, czy jest możliwość internetowego rezerwowania miejsc? :)
Nigidia   nigidia@tenbit.pl
19.12.2005 godz. 14:51
Jestem w mniejszości- mnie się "Push Up" nie podobał. Oprócz drugiego aktu. Fakt, że całość świetnie zagarana, ale co z tego, skoro to nuda?
ell  
18.12.2005 godz. 12:33
Bardzo podobał mi sie spektak PUSH UP 1-3OSTATNIE PIĘTRO,SMUTNY, ALE BARDZO PRAWDZIWY...SWIETNA REZYSERIA I GRA AKTORSKA,WRESZCIE STAWIA SIE NA AKTORÓW-KAZDY MOGL SIE POKAZAC, POWEDZIEC SWOJ MONOLOG , OPOWIEDZIEC NAM SWOJĄ HISTORIE, SMUTNĄ HISTORIE,WZRUSZAJĄCĄ HISTORIE...DZIĘKUJEMY
Agnieszka  
17.12.2005 godz. 13:22
Przeczytalem ze bilety ulgowe przysluguja rowniez osoba bezrobotnym. Szczezrz mowiac chetnie skorzystalbym z takiej formy zakupu biletu. W jaki jednak sopsob nalezy wykazac sie w kasie teatru czy tez przed wejsciem na spektakl swoja "bezrobotnoscia"?


Wystarczy odpowiednie zaświadczenie z Urzędu Pracy.
pozdrawiam
mirek rusecki
byc moze przyszly widz  
17.12.2005 godz. 13:15
Chcialbym wybrac sie do waszego teatru na spektakl - Nie teraz kochanie. Jestem ciekawy panstwa opini na temat tej sztuki.
Niezdecydowany  
17.12.2005 godz. 10:25
Byłam wczoraj na "Królu Edypie" i chcę więcej. Jestem pod ogromnym wrażeniem samego Teatru, jak i przedstwienia. No a najbardziej wstrząsnął mną Artur Święs... Ten człowiek jest geniuszem sceny, Mistrzem! Gratuluję i obiecuję częściej zjawiać się w Waszym Teatrze...
Marta   galia_est_omnis@tlen.pl
12.12.2005 godz. 22:32
Muzeum Histeryczne Mme Eurozy....chce wiecej! ..pan krytyk z 7-ego rzedu okazal sie niebywalym prostakiem! Smiem twierdzic iz jego zachwanie bylo podyktowane z rozgniecionej przez masowosc niedostatniej reakcji neuronow na sztuke. Poziom oraz moznosc wprowadzenia we wrota prawdy mialao na jego stan osobisty wplyw tak wielki jak wielkie wydaly sie ''mu tylko''slowa wypelzajace z zakurzonych miejsc swej nauki, wiedzy, wyobrazni...
beat rycze   fatalitik@o2.pl
12.12.2005 godz. 10:52
Mayday II był super
nic  
5.12.2005 godz. 23:04
byliśmy na scenie Kameralnej na Oskarze i Pani Róży. Jesteśmy ogromnie ciekawi czy francuska wersja wstrząśnie nami tak samo jak polska. trzymamy kciuki.G i J
Gosia i Jacek  
4.12.2005 godz. 13:46
Chciałem serdecznie podziękować dyrekcji Teatru Śląskiego za pełne zaangażowanie, oprawę i wiele wiele innych rzeczy podczas realizacji moich oświadczyn w teatrze dnia 3 grudnia 2005 po spektaklu "Mayday". Szczególne podziękowania chciałem przekazać również Pani Dominice Porwit przede wszystkim za wsparcie oraz oganizację. Gdyby nie Pani zaangażowanie, praktycznie nic by się nie udało. Wdzięczność ciężko jest mi opisać słowami więc po prostu dziękuję za wszystko.
Radek Adamiak  
2.12.2005 godz. 09:07
Jestem pod wrażeniem sztuki "Twórcy obrazów" - a jeszcze bardziej pod wrażeniem gry aktorskiej Pani S.Bohosiewicz nie wspominając już o Pani profesor Annie Polony. Sztuka wymowna , mająca odniesienie do dzisiejszych realiów... Piękne jest to , że mamy tak wspanialych artystów i jeszcze wspanialsze jest to , że młodzi ludzie tacy jak Pani Sonia mogą przysparzać takich niesamowitych i niezapomnianych wrażeń...
Urszula L.   ulyko@wp.pl
30.11.2005 godz. 17:56
Panie Adamie, nie potrafię Panu odpowiedzieć na Pana pytania. pozdrawiam
mirek rusecki  
29.11.2005 godz. 22:17
Ja także niedawno byłam na "Królu Edypie".Nie podobał mi się.Co więcej,jestem gotowa powiedzieć,że to najgorsza sztuka jaką w zyciu widziałam.Pomieszanie z poplątaniem.Wszystko i nic zarazem.Sofokles pewnie przewraca się w grobie.Brak Edypa w "Królu Edypie".Na coś takiego nie powinno być miejsca w teatrze!!!
zdegustowana  
29.11.2005 godz. 19:50
Panie Mirku, a czy asystentkę scenografa z "Króla Edypa" można może spotkać u Was na premierach czy też studiuje ona tak daleko, iż w ogóle nie odwiedza teatru? Wkrótce kolejna premiera, więc może Pan wie czy Ona będzie na niej obecna?
Adam  
25.11.2005 godz. 08:59
Pani Moniko, ma Pani rację. Spektakle przedpremierowe to pewna nowość w naszym teatrze. Push-Up został przesunięty z tego względu, że właśnie na 10 XII Opera Bytomska zaplanowała swoją premierę. Natomiast Pod Lodem będzie można zobaczyć już 29 grudnia. pozdrawiam
mirek rusecki   media@teatrslaski.art.pl
24.11.2005 godz. 20:06
o co chodzi z premierą PUSH-UP? co to za premiera nauczycielska 10 grudnia? a właściwa premiera dopiero tydzień później? trochę dziwnie... a POD LODEM? kiedy premiera?
monika  

poprzednie następne